Z Dzienniczka s. Faustyny na dziś:

Córko moja, (...) żądam od ciebie uczynków miłosierdzia, które mają wypływać z miłości ku mnie. Miłosierdzie masz okazywać zawsze i wszędzie bliźnim, nie możesz się od tego usunąć ani wymówić, ani uniewinnić. Podaję ci trzy sposoby czynienia miłosierdzia bliźnim: pierwszy czyn, drugi słowo, trzeci modlitwa; w tych trzech stopniach zawiera się pełnia miłosierdzia i jest niezbitym dowodem miłości ku mnie. W ten sposób dusza wysławia i oddaje cześć miłosierdziu mojemu. Tak, pierwsza niedziela po Wielkanocy jest świętem Miłosierdzia, ale musi być i czyn; i żądam czci dla mojego miłosierdzia przez obchodzenie uroczyście tego święta i przez cześć tego obrazu, który jest namalowany. Przez obraz ten udzielę wiele łask duszom, on ma przypominać żądania mojego miłosierdzia, bo nawet wiara najsilniejsza, nic nie pomoże bez uczynków. O Jezu mój, Ty sam mnie wspomagaj we wszystkim, bo widzisz, jak maleńką jestem, to jedynie liczę na dobroć Twoją, Boże. [Dz. 742]

Poniedziałek, 1 czerwca 2020

 

Kochani,

Przeżywaliśmy Wigilię i Uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Liturgia przypomniała nam o owocach działania Ducha Świętego. W przeciwieństwie do darów, których Bóg udziela w różnym stopniu różnym osobom, owoce są wynikiem ścisłej współpracy człowieka z Duchem Świętym i są te same dla wszystkich. Przypomnijmy dary Ducha Świętego: mądrość, rozum, rada, męstwo, umiejętność, pobożność, bojaźń Boża (Iz 11, 2-3). Tradycja Kościoła mówi o dwunastu owocach Ducha Świętego, a wymienia je wszystkie św. Paweł w Liście do Galatów. (Ga 5,22-23). Współczesne przekłady mówią o dziewięciu owocach, natomiast tradycja przejęła listę dwunastu ze starego łacińskiego tłumaczenia (więcej na ten temat można znaleźć tutaj w bardzo dobrym artykule, który polecam).

Darami Ducha Świętego są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, łaskawość, dobroć, uprzejmość, cichość, wierność, skromność, wstrzemięźliwość i czystość. To nie są postawy, które są wynikiem magicznego działania Ducha Świętego. Są to postawy, które są owocem naszej współpracy z darami Ducha Świętego! Można więc postawić sobie pytanie: czy one są we mnie? Jeśli ich nie dostrzegam, to prawdopodobnie jest tak, że nie podejmuję współpracy z Duchem. Duch jest i został nam dany wszystkim bez wyjątku! On tchnie każdego dnia, ale potrzebuje być przyjęty!

We wspomnianym artykule podany jest przykład czystości. Jeśli jesteśmy świątynią Ducha Świętego, to wymaga ona utrzymania porządku, sprzątania itd. I tak właśnie jest z naszymi sercami i z naszą cielesnością. Jeśli podejmujemy wysiłki w ramach współpracy z darami Ducha Świętego możemy cieszyć się owocem czystości. Jeśli nasze wnętrze jest zaniedbane, czystość nie stanie się naszym udziałem mimo najlepszych chęci. Przypomina nam to, że duchowość to konkret: łaska Ducha Świętego i nasz wysiłek, trud. Życzmy sobie nawzajem by dary Ducha Świętego stawały się konkretnymi owocami, postawami w naszym życiu i w naszych wspólnotach. Ludzie wokół nas bardzo ich potrzebują!

Pozdrawiam,

o. Dariusz Michalski SJ

 

Więcej rozważań na:

Chwila na dobre myśli, refleksję, modlitwę, zatrzymanie...

© 2016-2020 Kościół Najświętszego Serca Pana Jezusa i Matki Bożej Pocieszenia. Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej
ul. Szewska 18, 61-760 Poznań, tel. 61 852 50 76 poznan@jezuici.pl
Złotówkowe (PLN): 35 1140 2017 0000 4502 1306 8683
Euro (): 88 1140 2004 0000 3912 0586 1986
USA Dolarowe ($): 86 1140 2004 0000 3012 0586 1978
Wykonanie: Solmedia.pl